niedziela, 27 września 2015

Pracowity tydzień :)

      Mamy jesień, czas sytości i obfitości :) Wprawdzie nie mam własnego ogrodu, skąd mogłabym zbierać owoce i warzywa na przetwory, ale od czego są znajomi i dziko rosnące krzewy ;) W tym tygodniu udało mi sie zrobić przetwory z pigwy, sok z czarnego bzu, dwie karteczki na chrzest i skarpety na zimnę dla mojego męża, co by mu nóżki nie zmarzły, gdy bedzie pracowal w terenie :) Oto dowody 










3 komentarze:

  1. piękne, delikatne kartki ;) ale się napracowałaś! dziękuję za odwiedziny w Aśkowie i zapraszam zaś ;))) A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartki przecudne i takie delikatniutkie .Mężowi już chłód niegroźny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za pozostawione słowo :)