wtorek, 17 grudnia 2013

Pudełeczko i motylkowa karteczka

   Święta coraz bliżej a prezenty jeszcze nie kupione. Po pierwsze brak czasu, po drugie wypłaty tez jeszcze nie mam, oj spóźnia się pracodawca w tym miesiącu... No cóż, potrzeba matką wynalazków :) Jeden prezent zrobiłam sama. W roli głównej wystąpi koronkowe pudełeczko a w środku kolczyki (niestety kupione) - prezent dla mojej przyszłej bratowej - mam nadzieję, że jeszcze nie zna adresu mojego bloga, bo niespodzianki nie będzie :) 





   I dawno zapomniana karteczka :)
 


I na koniec dobra wiadomość :) Nie dość, że zyskam bratową, to jeszcze po raz kolejny zostanę ciocią :) Rodzina powiększa się coraz bardziej. Oj widzę święta za parę lat, będzie wspaniale :)