środa, 23 października 2013

Już jestem

   Wreszcie jestem po długiej przerwie :) Praca, dom a w domu też praca ;) I czasu na przyjemności brakuje. A gdy znajdę chwilkę, to moje dziecko musi widzieć co mama robi i chce robić to samo, zwłaszcza, że mama ma takie kolorowe "zabawki" :) 
   Mam ogromne zaległości w zaglądaniu do Was i komentowaniu, musicie mi wybaczyć, ale chyba nie dam rady tego nadrobić. Obiecuję jednak ich teraz będę starała się zaglądać regularnie :)
   Przez ten czas, kiedy mnie nie było, udało mi się zrobić tylko dwie kartki, jedna na 60 rocznicę ślubu a druga na 2 urodziny :) Oceńcie sami :) 



A tu mój łobuziak :) 



8 komentarzy:

  1. Witamy po przerwie :) Ta kartka na 60-tkę jest rewelacyjna - nawet przy małym dziecku udało Ci się takie cudo zrobić :D
    Córcia twardy zawodnik, widzę - już w papierach siedzi :D
    Buziaki dla maleństwa.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne karteczki, obie!!! Hania przesłodka! Tylko patrzeć jak będziesz pokazywać jej dzieła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Marto, miło że znów jesteś :)
    Kartki obie śliczne, wspaniałe przeszycia na tej jubileuszowej.
    Widzę, że Hanię też już ciągnie do papierów - tylko patrzeć jak zaczniesz pokazywać jej prace.
    Pozdrawiam serdecznie i całuski dla Hani :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kartki przepiękne . A córcia widać też twórczo działa z papierami :) Rośnie Ci pociecha .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne karteczki wyszły spod Twoich rączek Marto - podziwiam za preszycia :-) Mała Hania jest przesłodka i ani się obejrzysz, jak będziesz musiała dzielić się z nią swoimi przyborami do "kartkowania":-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za pozostawione słowo :)