wtorek, 17 grudnia 2013

Pudełeczko i motylkowa karteczka

   Święta coraz bliżej a prezenty jeszcze nie kupione. Po pierwsze brak czasu, po drugie wypłaty tez jeszcze nie mam, oj spóźnia się pracodawca w tym miesiącu... No cóż, potrzeba matką wynalazków :) Jeden prezent zrobiłam sama. W roli głównej wystąpi koronkowe pudełeczko a w środku kolczyki (niestety kupione) - prezent dla mojej przyszłej bratowej - mam nadzieję, że jeszcze nie zna adresu mojego bloga, bo niespodzianki nie będzie :) 





   I dawno zapomniana karteczka :)
 


I na koniec dobra wiadomość :) Nie dość, że zyskam bratową, to jeszcze po raz kolejny zostanę ciocią :) Rodzina powiększa się coraz bardziej. Oj widzę święta za parę lat, będzie wspaniale :)

wtorek, 19 listopada 2013

100 pytań do...

Kochani przeglądając Wasze blogi, zauważyłam, że korzystacie z brązowych baz do kartek w różnych odcieniach. Przypadło mi to do gustu, kartki są bardzo eleganckie :) Moje pytanie brzmi: gdzie można kupić brązowy brystol lub bazy do kartek w różnych odcieniach? Być może pytanie jest głupie, ale tam gdzie ja się zaopatruję, niestety nie ma wyboru co do koloru brązowego.

Z ostatniej chwili

  Oj nie mam czasu, nie mam :) Ostatnio dzielę go również na szydełkowanie. Uczę się dopiero podstaw, ale bardzo mi pasuje paca szydełkiem. Ale nie o tym chciałam. W związku z ty, ze czasu brak, to kartki skromne :) Oto one (zdjęcia robił mój mąż, a z niego jeszcze "lepszy" fotograf ode mnie): :

 




środa, 13 listopada 2013

Kot syjamski i i świąteczne drzewka

   Ostatnimi czasy udało mi się wygospodarować troszkę czasu, by oderwać się od pracy i zająć się czymś przyjemnym. Tak więc zrobiłam kartkę na zamówienie na urodziny pewnej dziewczynki oraz 4 kartki ze świątecznymi drzewkami (zdjęcia nie są najlepszej jakości - wybaczcie).



środa, 23 października 2013

Już jestem

   Wreszcie jestem po długiej przerwie :) Praca, dom a w domu też praca ;) I czasu na przyjemności brakuje. A gdy znajdę chwilkę, to moje dziecko musi widzieć co mama robi i chce robić to samo, zwłaszcza, że mama ma takie kolorowe "zabawki" :) 
   Mam ogromne zaległości w zaglądaniu do Was i komentowaniu, musicie mi wybaczyć, ale chyba nie dam rady tego nadrobić. Obiecuję jednak ich teraz będę starała się zaglądać regularnie :)
   Przez ten czas, kiedy mnie nie było, udało mi się zrobić tylko dwie kartki, jedna na 60 rocznicę ślubu a druga na 2 urodziny :) Oceńcie sami :) 



A tu mój łobuziak :) 



sobota, 29 czerwca 2013

Na szybko

Tak szybciutko i konkretnie dzisiaj :) Na początek zaproszenia na chrzest mojej Hani :)


A na deser zapraszam na candy na blogu lemoncraft. Aż ślinka cieknie :)



środa, 12 czerwca 2013

Z bukietem róż

   I jestem po długiej przerwie. Praca, dziecko, dom i czasu brak na przyjemność haftowania i kartkowania. Wieczorem jestem tak zmęczona po całym dniu i nieprzespanej poprzedniej nocy, że tylko kąpiel i spać. Oj, moje dzieciątko daje w nocy w kość. 
   Nie mniej jednak udało się zrobić karteczkę na ślub. Kolejne w trakcie tworzenia jest i w tym tempie pewnie będzie gotowa za miesiąc. Tym bardziej, że muszę jeszcze zaproszenia na chrzest mojej Hanki zrobić, ale niestety, tu pomysłu brak. Może jak poodwiedzam Wasze blogi, to coś mi do głowy wpadnie.
  Co by nie przedłużać - oto karteczka:


  

środa, 29 maja 2013

Dp Craft

   Moi drodzy, powstało nowe twórcze miejsce Dp Craft. Z okazji premiery strony www ogłoszono konkurs z nagrodami :)


wtorek, 28 maja 2013

Co na obiad?

   Ostatnio mój mąż stwierdził, że moja kuchnia stała się nudna. Niestety muszę przyznać mu rację. Poszłam na łatwiznę w tej dziedzinie. Aby przełamać kuchenna monotonię, pobuszowałam w internecie w poszukiwaniu inspiracji. Przeczytałam wiele przepisów na pieczonego kurczaka i dwa przypadły mi do gustu. Ostatecznie wybrałam jeden i ruszyłam do dzieła. Nie zapisałam sobie składników marynaty, myślałam, że zapamiętam. 
   Marynata gotowa - chyba, więc ponownie włączyłam internet, by przekonać się, że o niczym nie zapomniałam. Jak się okazało, pomieszały mi się dwa przepisy, które spodobały mi się najbardziej i z dwóch marynat wyszła jedna. Ale za to pyszna! Przepis zapisałam w swoim przepiśniku, żeby w przyszłości móc wykorzystać, go jeszcze nie raz :) 
   Mąż kurczakiem w marynacie zachwycony, a i ja byłam z siebie dumna, że nie zepsułam... :)
   Jeśli ktoś lubi intensywne słodko-kwaśne i ostre smaki, to polecam z całego serca :)


     Przepis dla zainteresowanych

Kurczak w marynacie musztardowej

- około 1,5 kg udek, skrzydełek lub innych części kurczaka
- 4 łyżki musztardy rosyjskiej
- 3 łyżki musztardy francuskiej
- 125 ml (około pół szklanki) płynnego miodu
- 4 łyżki octu winnego
- łyżeczka papryki słodkiej
- łyżeczka papryki ostrej
- 4-5 łyżek oliwy lub oleju
- szczypta soli i pieprzu

Kurczaka nacinamy, składniki marynaty łączymy ze sobą. Wkładamy mięso do miski i polewamy marynatą, ale tak aby 1/3 sosu została, ponieważ przyda się podczas pieczenia. Następnie mieszamy, aby kurczak był dokładnie pokryty marynatą i wstawiamy do lodówki na około 1 godzinę. Po tym czasie wykładamy kurczaka na blaszce i polewamy sosem, w którym się marynował. Mięso pieczemy w piekarniku w 200 stopniach. Kiedy kurczak się zarumieni, przewracamy go i polewamy pozostałą częścią (pozostawiona 1/3) marynaty i pieczemy do zrumienienia. 


Tak sobie myślę, że marynata nadaje się też do karkówki i na grilla :)

Życzę wszystkim smacznego :)




poniedziałek, 27 maja 2013

Na szaro

   Ostatnio mam coraz mniej czasu w związku z moją Hanusią. Siedzi jeszcze nie pewnie i trzeba jej pilnować bo już kombinuje, próbuje się przemieszczać. Po za tym dwa tygodnie walczymy z pleśniawkami i dziś czeka nas kolejna wizyta u pediatry. 
   Maj upłyną pod znakiem poszukiwania pracy i o dziwo udało się. Od czerwca ruszam do pracy, co prawda tylko do końca sierpnia i na umowę zlecenie, ale zawsze coś. Będę asystentem w projekcie "Bezdomność, do widzenia". W związku z tym, że idę do pracy, Hanią będzie opiekowała się jej ciocia, która może zacząć pracę od 14 czerwca. A co wcześniej? Hmmm to jest zagadka, którą muszę rozwiązać w ekspresowym tempie.
   Ale dość prywaty. W sobotę powstała kartka na chrzest Łukasza. Kartkę tę zgłaszam na wyzwania:
 


 

 


I mój mały psotnik :)








wtorek, 21 maja 2013

Freebies

   Ostatnio przeglądałam strony w necie i natknęłam się na Far Far Hill. Jest tu mnóstwo Frieebies-ów. Być może znacie już tego bloga, a być może nie i dlatego postanowiłam podzielić się z Wami linkiem.
   I to by było dzisiaj na tyle. Dodam jeszcze tylko, że chciałabym aby ten tydzień już się skonczył.
Pozdrawiam wszystkich stałych bywalców, zaglądaczy  od czasu do czasu i tych, którzy jeszcze u mnie nie byli :)

piątek, 17 maja 2013

Zapomniane imieniny i ekspresowa na komunię

   Jakiś czas temu zrobiłam kartkę na imieniny i zupełnie o niej zapomniałam. Osoba, która miała być nią obdarowana, niestety jej nie otrzymała, ale może trafi się wkrótce inna okazja. Natomiast karta na komunię została zamówiona na ostatnią chwilę i wykonałam ją w ekspresowym tempie. Jutro trafi do właściwej osoby :) Ale dopiero dzisiaj, jak patrzę na zdjęcie, to widzę, że nad haftowanym motywem brakuje kryształków albo perełek i wygląda jakoś pusto. Najważniejsze, że zamawiającej osobie się spodobała :)



   Natchnienia nadal brak - co widać :(

niedziela, 12 maja 2013

Dla Mamy

   Od kilku dni "chodziła" mi po głowie kartka dla Mamy. Powstała taka oto praca, którą zgłaszam na cztery wyzwania:

weekendowe wyzwanie ekspresowe #5 na blogu Rapakivi - wykorzystałam złote perełki w płynie i perłowy papier w dolnej części kartki jako tło
- wyzwanie majowy bukiet na blogu Silesian Craft - kwiatów łącznie jest 15
- wyzwanie #24 Kwieciście na blogu Galeria Rae - 15 kwiatów w dwóch rodzajach, papierowy i haftowane






piątek, 10 maja 2013

Na ślub

   Dzisiaj pokażę dwie karteczki na ślub z takim samym motywem. Początkowo założenie było takie, że miały powstać dwie kartki bliźniaczki, ale w trakcie klejenia, spontanicznie wyszły dwie zupełnie różne prace :) Sami popatrzcie :)




sobota, 4 maja 2013

Pomysłów brak

   Dziś chciałam pokazać prostą i skromną kartkę na Komunię Świętą dla chłopca. 


   Jak widać po kartce, pomysłów brak.  Wygląda zupełnie inaczej niż miała wyglądać. Ostatnio nie umiem się skupić, co widać w moich pracach, a muszę jeszcze dwie kartki na ślub zrobić i zaproszenia na chrzest ... Oj, czarno to widzę :(

czwartek, 2 maja 2013

Zakładki

   Jakiś czas temu powstały trzy zakładki do książek, żadnej już nie mam :) Jak to mówią: "Szewc bez butów chodzi" :)





Oraz mega szybki kursik na zakładkę na prośbę Cosiowej:

- przygotowujemy  kilka różnej szerokości prostokątów z papieru, motyw który chcemy umieścić na zakładce, klej lub taśmę dwustronnie klejącą, jakieś ozdoby i przydasie oraz narzędzia


-  paski papieru można przyciąć np. ozdobnym dziurkaczem, 
- najszerszy prostokąt będzie bazą (kolor szary) zakładki, w pozostałych prostokątach spodnią część smarujemy klejem lub podklejamy taśmą,
- na bazę przyklejamy prostokąty warstwowo, czyli (w moim przypadku): szara baza, na nią różowy pasek i złoty i na samej górze motyw z haftowanymi serduszkami



-   teraz zakładka wygląda tak


- można ją przyozdobić np. naklejkami i teraz wygląda tak:




środa, 1 maja 2013

Winietka

   Ostatnio zostałam poproszona o wykonanie winietki na stół komunijny. Winietka prezentuje się tak:


A na blogu Sklep-ewa urodzinowe candy :) Do wylosowanie bon o wartości 100 zł na zakupy w tym sklepie :)


poniedziałek, 15 kwietnia 2013