Po kolejnych perypetiach w Urzędzie Pracy, wreszcie wróciłam do domu i mogę pokazać Wam kolejne dwie karteczki. Tym razem są to baranki. Wzór na pierwszego baranka zrobiłam sama, wykorzystując do tego malowankę dla dzieci, a wzorek na drugiego baranka posiadam dzięki uprzejmości Wernatki
A teraz kilka dni przerwy w kartkowaniu, muszę poszukać weny. Nie oznacza to jednak przerwy w blogowaniu. Przecież niedługo wyniki mojego CANDY. Do piątku do północy możecie jeszcze się zapisywać. Zapraszam :)


Przepiękne te karteczki :)
OdpowiedzUsuńA teraz przyznaję się że Twój blog stał się dla mnie inspiracją dla stworzenia czegoś swojego...:)Póki co jest bardzo biedny ale mam nadzieję że będzie lepiej :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Mój ulubiony haft matematyczny... Ja też przerabiam kolorowanki i obrazki, bo tak nudno by jednak było, gdyby każdy miał takie same wzory ;p Pozdrówki :)
OdpowiedzUsuńśliczne :)
OdpowiedzUsuńJakie cudne są te Twoje karteczki:)
OdpowiedzUsuńŚliczniutkie baranki i karteczki.
OdpowiedzUsuńJa ubolewam, że nie umiem sama przerobić, bo nie wiem ile ma być kropek?
Pozdrawiam:)
Piękne baranki :)
OdpowiedzUsuń