poniedziałek, 31 grudnia 2012

Kalendarzowe candy

  W Magicznej Kartce ogłoszono candy. Zapisy do 06.01.2013 a losowanie 13.01.2013r. Do wylosowania są wspaniałe kalendarze, które można wykorzystać do swoich prac - świetny pomysł z takimi kalendarzami i chyba pionierski. Ja zapisuję się na candy z ogromną ochotą.


niedziela, 23 grudnia 2012

sobota, 22 grudnia 2012

Wesołych Świąt

Moi drodzy,
chciałam życzyć Wam wesołych, zdrowych, pogodnych 
i pełnych rodzinnego ciepła
Świąt Bożego Narodzenia!

   Jakiś czas temu wygrałam candy w Lawendowym Domu. Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka a w niej taśmy :) Wspaniały prezent na Gwiazdkę i przydadzą mi się przy wykończeniu albumu dla Hani :)


piątek, 14 grudnia 2012

Wyniki mini candy

   Moje dziecko dzisiaj ma gorszy dzień i marudzi, więc niestety nie będzie zdjęć z losowania, w związku z tym musicie wierzyć mi na słowo :) W losowaniu pomógł mi mąż. Chętnych osób było 18. Poprosiłam by wybrał liczbę od 1 do 18 i trafiło na 9. Pod tym numerkiem kryje się Rev!-Art. Szczęśliwcy gratuluję i proszę o jak najszybszy kontakt na e-mail: martagrams@gmail.com.
   Dziękuję wszystkim za udział w zabawie. Pozdrawiam gorąco :)

Zimowa chatka

   Wczoraj, wypisując kartki, okazało się, że mam o jedną za mało. Musiałam szybko coś zrobić, bo to już ostatni dzwonek aby wysłać życzenia by dotarły na czas. Przeglądałam wzory i wpadła mi w ręce chatka obsypana śniegiem. Zastanawiałam się nad nią długo, bo sam wzór nie wyglądał na "magiczny", ale uznałam, że spróbuję, że może coś z tego będzie. No i mamy tego efekt, wyszło całkiem fajnie. Kartkę zgłaszam na konkurs p.t. ZIMOWA CHATKA na blogu Akademia rękodzieła.


czwartek, 13 grudnia 2012

Giveaway by Bellaidea /Candy

   Dziś zapisałam się na candy na blogu Bellaideascrapology, gdzie zgarnąć można wspaniałe rzeczy widoczne na zdjęciu poniżej



Wspaniałe - prawda? Wyniki tuż przed Bożym Narodzeniem.

środa, 12 grudnia 2012

Nie tylko światecznie

   Dzisiaj chciałam pokazać Wam nie tylko kartki i nie tylko świąteczne. Troszkę się nazbierało, a że mam chwilkę, bo Hania śpi po spacerku, to wstawiam wszystko.
   Karta w ramach podziękowania dla Eli za prześliczny komin, który dostałam jakiś czas temu:


Kolejne kartki na święta - już jedne z ostatnich w tym roku:



Oraz okładki albumu Hani, środek będę pokazywała stopniowo, bo będę je ozdabiała wtedy, gdy będą wklejane zdjęcia.


wtorek, 11 grudnia 2012

Mini candy

   W końcu przybrałam się do zorganizowania candy. Wprawdzie jest bardzo skromne, ale może ktoś się skusi. Tak więc zapraszam Was na zimowe mini candy. Do zgarnięcia garstka zimowych przydasi. 



Zasady:
- zostaw pod postem komentarz deklarujący chęć wzięcia udziału w zabawie,
- wklej banerek na swoim blogu na pasku bocznym,
- zapisywać się mogą osoby posiadające bloga i posiadające adres korespondencyjny na terenie Polski,
- zapisywać się można do piątku 14.12.2012 do godziny 20.00, ogłoszenie wyników tego samego dnia do godziny 24.00

piątek, 7 grudnia 2012

Po spacerku

   Słoneczko świeci, mróz szczypie w nos, a my z Hanią na spacerku byłyśmy. Hania uwielbia spacerki, jest spokojniejsza a i nocki potem są przespane i częściej się uśmiecha i mam wtedy więcej czasu dla siebie. Chyba dzisiaj wezmę się za album dla Hani, przybieram się do niego od tygodni. Wczoraj dostałam paczkę z zamówioną bazą, więc już nic innego nie pozostaje jak wziąć się do pracy.
   A to moja córcia po spacerze :)


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Stroik i zagubiony sopelek

   Dzisiaj kolejne karteczki. Tym razem świąteczne wieńce i zagubiony sopelek z serii, którą pokazywałam w październiku.




niedziela, 2 grudnia 2012

W bieli i zieleni

   Wszystkie świąteczne kartki już zeszły, a chętnych nadal nie brakuje. Nawet nie myślałam, że znajdę czas na zrobienie nowych karteczek. Na początku było trudno znaleźć czas na cokolwiek, ale teraz nauczyłam się organizować czas i udało mi się wygospodarować go odrobinkę na haftowanie. Oto efekty: 




   Zapisałam się również na śnieżynkowe candy na blogu Artimeno Ogłoszenie wyników nastąpi 15 grudnia.


czwartek, 22 listopada 2012

Ja łasuch

   I biorę udział w kolejnych zabawach. Rozdają takie pyszności, że nie można się oprzeć :) I tak na blogu CraftyMoly do zgarnięcia wspaniałe papiery i przydasie. Losowanie 30.11.2012


 Również na blogu Magiczna Kartka do wylosowania najnowsza kolekcja papierów. Zapisy trwają do 29.11.2012 a losowanie odbędzie się 02.12.2012.




piątek, 16 listopada 2012

Słodkości

   Na blogu Papierowy.piatek13 ogłoszono kolejne candy. Do wylosowanie piękne papiery :)


A oto papier, który spodobał mi się najbardziej.


Losowanie 6 grudnia :)

poniedziałek, 12 listopada 2012

Bez czasu

   Odkąd na świecie pojawiła się Hania, czasu brakuje na wszystko. Kruszyna pochłania całą moja uwagę i cały czas. Dziś wieczorkiem mam chwilkę, bo córcią zajął się tatuś :) Tak więc korzystając z wolnego wieczorku, po długiej i przyjemnej kąpieli, przyszedł czas na buszowanie po blogach. Oczywiście nie mogłam przegapić okazji na zabawę urodzinową na blogu Rapakivi gdzie do wylosowania w candy jest taki piękny zestaw w kolorze kremowo - beżowo - złotym.


sobota, 10 listopada 2012

Wielki powrót z cudowną spodziewaną niespodzianką

   I oto jesteśmy :) Po prawie dwutygodniowym pobycie w szpitalu wreszcie obie jesteśmy w domku. Najpierw leżałam tydzień na patologii ciąży, bo Hania nie chciała się urodzić i wreszcie w 42 tygodniu ciąży poród został wywołany. rodziłam cały dzień od około 10 rano aż wreszcie po wielu trudach o godzinie 20.47 dnia 05.11.2012 roku na świat przyszła Hania. Najwspanialszy cud świata ważył 2750g i mierzył 51cm. 
   Od wczoraj jesteśmy w domu, obie zdrowe i szczęśliwe. Dokuczają mi troszkę szwy, ale to nic. Najważniejsze, że już wszyscy razem,  córcia, tata i mama mogą się sobą cieszyć.

Nasz mały cud.


piątek, 26 października 2012

Kolejne słodkości

   Na blogu Studio75 ogłoszono wspaniałe candy. Do wylosowania piękna kolekcja papierów Winter time. Oto ona:


Mi najbardziej do gustu przypadł papier Winter time 02, który można wykorzystać do kartki świątecznej,, ale myślę, że świetnie pasowałby do zimowego LO

 
Zapisy trwają do 09.11.2012.

czwartek, 25 października 2012

Bułeczki maślane

   Zrobiłam drożdżowe bułeczki maślane i tak się nimi zachwyciłam, że muszę się pochwalić :)


Na szczęście na blogu można bezkarnie się chwalić :)

Jeśli ktoś byłby zainteresowany, oto przepis:

3 szklanki mąki tortowej 
3 łyżki cukru pudru
3 dag drożdży
2 żółtka
8 dag masła (1/3 kostki)
1 szklanka mleka
szczypta soli


Do miski wlewamy ciepłe mleko, w którym rozprowadzamy pokruszone drożdże z dodatkiem łyżeczki mąki i łyżeczki cukru pudru. Miskę należy przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy zaczyn podwoi objętość, dodajemy żółtka, pozostały cukier puder, sól i mieszamy. Następnie dodajemy mąkę i wyrabiamy ciasto (około 5 minut). Dodajemy roztopione letnie masło i wyrabiamy ciasto, aż będzie gładkie, jednolite i lśniące. Ciasto należy przykryć ścierką i ponownie odstawić do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi objętość przekładamy je na posypaną mąką stolnicę, dzielimy na równe części i formujemy bułeczki. Bułeczki układamy na blasze posmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ścierką i odstawiamy na około 20-30 minut, żeby jeszcze wyrosły. Przed wstawieniem do nagrzanego piekarnika bułeczki smarujemy rozbełtanym białkiem. Pieczemy w temperaturze 160 stopni przez 30 minut.

I pyszne pachnące bułeczki gotowe. Ja przekrawam je na pół i smaruję masłem i miodem lub dżemem a do tego szklanka mleka i uczta gotowa :)


Perypetie ciążowo-szpitale i karteczka

   Właśnie wróciłam ze szpitala i wstawiłam zacier drożdżowy na maślane bułeczki.

   Wczoraj od lekarza prowadzącego moją ciążę dostałam skierowanie do szpitala, ponieważ łożysko na już III stopień dojrzałości i zrobiło się mało wód płodowych. Dzisiaj rano pojechałam ze skierowaniem do szpitala w którym chciałam rodzić, tam lekarz zapytał co mi dolega i stwierdził, że nie potrzebnie do nich przyjechałam, bo nie mają miejsc na oddziale. Bez przeprowadzenia jakichkolwiek badań odesłał mnie do innego szpitala. Pojechałam więc do innego szpitala. Zostałam przyjęta, zrobili KTG, USG i okazało się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i nie ma sensu kłaść mnie na oddział. Kazali jechać do domu i w sobotę z rana stawić się na kontrolne KTG, no chyba, że wcześniej zacznę rodzić :) Wróciłam do domu zmęczona, głodna i zmoknięta ale szczęśliwa że wszystko ok i że mogę w spokoju w domku czekać na to co przyniosą kolejne dni:) Rozczarowana podejściem personelu w szpitalu, w którym chciałam rodzić i który ma dobra opinię, podjęłam dzisiaj decyzję, że chyba jednak rodzić będę w tym drugim.

   Mam jeszcze do pokazania jedną karteczkę świąteczną, póki co ostatnią. Muszę chwilkę odpocząć i poszukać nowych inspiracji.


wtorek, 23 października 2012

Złota rybka

   Wczoraj wieczorem wyhaftowałam złotą rybkę, a dzisiaj skleiłam karteczkę :) Rybka już spełniła moje życzenie, otóż wreszcie dotarło łóżeczko dla Hani :) Mam nadzieję, że obdarowanej osobie również spełni co najmniej jedno marzenie :)


niedziela, 21 października 2012

Czy to lilie?

   Dzisiaj dla odmiany karteczki na urodziny, imieniny bądź w ramach podziękowań :) Pasuję na różne okazje. W moich zbiorach to nowy wzór i jak tylko go zobaczyłam to musiałam wyhaftować. Niestety nie mam pojęcia co to za kwiatki - chyba lilie :)



sobota, 20 października 2012

A ja zimy się nie boję :)

   Na blogu Galerii Rea pokazała  się dzisiaj nowa wspaniała kolekcja zimowych papierów p.t. "My się zimy nie boimy". Spójrzcie tylko co za cudowne barwy i wzory:


Ogłoszone zostało również candy, w którym można zgarnąć takie właśnie papiery. Zasady takie jak zwykle ale dodatkowo należy uzasadnić dlaczego nie boimy się zimy. Zabawa trwa do 28.10.2012 do północy.
   Zima mi nie straszna jest. Chociaż z nieba pada biały puch, jest mróz i przenikliwy wiatr, ale jest to piękny, magiczny czas, gdzie wszyscy i wszystko odpoczywa, świat zwalnia na chwilę i zamyśla się, jakby chciał podsumować miniony rok i przygotować się na to, co nadejdzie w nowym roku. Ja osobiście uwielbiam wracać zmarznięta do domu, popijać gorącą czekoladę i tulić się do ciepłego kaflowego pieca, w którym w szalonym tańcu wiruje ogień z iskrami. Nie boje się zimy również dlatego, że można nosić bezkarnie stare rozciągnięte swetry wełniane, które również dodają uroku tej porze roku. No i oczywiście zabawy na śniegu, które sprawiają, że czuję się znowu dzieckiem. A po zimnie zawsze nadchodzi wiosna :)

środa, 17 października 2012

Kolejna tura ...

   Tydzień temu zamówiłam w sklepie internetowym łóżeczko dla Hani. Troszkę mnie to denerwuje, że jeszcze go nie dostałam, a tym bardziej, że przelew zrobiłam przy zakupie. Sklep jest sprawdzony prze moją bratową i jej siostrę i wszystko było ok. Pewnie na dniach kurier z paczką zapuka do mych drzwi, ale ja jestem niecierpliwa i chciałabym mieć je już :) W ramach oczekiwania na przesyłkę relaksowałam się robiąc karteczki. I oto powstała kolejna tura moich prac :)

- w klasycznych wymiarach




- oraz w wymiarze 15x15



poniedziałek, 15 października 2012

niedziela, 14 października 2012

Ciąg dalszy :)

   Niedziela, za oknem mgła i nisko wiszące chmury przełamywane gdzieniegdzie żółcią i czerwienią liści. Chętnie poszłabym na spacer (lubię mgłę) ale samej się nie chce a mąż niestety w pracy. Skoro spacerkiem humorku poprawić się nie da, to zasiadłam do karteczek i wyszły mi takie oto mniej lub bardziej udane cudeńka :)







piątek, 12 października 2012