środa, 21 grudnia 2011

Dla duszy i ciała...

   ...dla dużych i małych. Co to takiego? Dowiecie się za chwilę.
   Moja mama zawsze mówiła do mnie tak: "Ty jak nie masz zachcianek to znaczy, że chora jesteś." No i dosłownie kilka minut temu dopadła mnie taka zachcianka.  Siedzę i dumam... Coś mi się chce, coś bym zjadła, albo lepiej czegoś bym się napiła... I tak dobre pół godziny. Aż tu nagle... CIEPŁE MLEKO Z CYNAMONEM! Szybkim susem znalazłam się w kuchni, pobuszowałam po szafkach i znalazłam pyszny miodek, pachnący cynamon, słodki cukier waniliowy i mleko. 
   Mleko do garnuszka (około 3 szklanek), do tego 2 małe łyżeczki cukru waniliowego, pół łyżeczki cynamonu. Zagotowałam i wlałam do kubeczka. Następnie do mleka w kubeczku dołożyłam dwie łyżeczki miodu i gotowe :) Pyszne, ciepłe i pachnące mleczko, które rozgrzeje i zrelaksuje. Takie mleko jest dobre i przed snem i jako chwilka przerwy w przygotowaniach Świątecznych.
  Zapraszam do skorzystania z tego przepisu i podzielenia się ze mną swoimi doznaniami (to słowo idealnie tu pasuje) smakowymi, pozostawiając komentarze pod tym postem. 
  Smacznego życzę :)

1 komentarz:

  1. Pyszności! :) Do tego jeszcze pierniczki by się przydały - idealny komplet na zimowy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za pozostawione słowo :)