poniedziałek, 21 listopada 2011

Prezent i zakupy :)

    I po cudownym weekendzie :) W sobotę był ślub mojego młodszego brata, w prawdzie cywilny, ale potem "zrobiło" się mini wesele. Było miło, wesoło i tanecznie :)
   Wczoraj mama zrobiła dla mnie kilka pięknych kwiatuszków na szydełku (ja mam dwie lewe ręce do robótek na szydełku), które na pewno wykorzystam  przy moich karteczkach.


   Mając takie piękne kwiatuszki, nie mogłam oprzeć się pokusie dokupienia kilku tasiemek i koralików, więc dzisiaj odwiedziłam pasmanterię i kupiłam oto takie cudowności:

 
Tasiemki i koraliki na pewno przydadzą się jeszcze dzisiaj. Wszystkie moje świąteczne karteczki znalazły właścicieli i nie mam czego wysłać swoim bliskim na Święta. W związku z tym muszę zabrać się do pracy i zrobić jeszcze całe mnóstwo kartek. Mam już pełną głowę pomysłów, więc zabieram się do dzieła :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za pozostawione słowo :)